Wybaczcie, ale odchodzę. Nie na zawsze - kiedyś tu wrócę, ale nie wiem kiedy. Jak najdzie mnie wena, jak wróci mi chęć do pisania, jak znajdę motywację. Na początku chcę was przeprosić. Czekacie na rozdział, ale nic się nie pojawia. Wybaczcie mi bo naprawdę mam teraz dość ciężki okres w życiu, ale o co chodzi to pozostawię dla siebie i bliskich mi osób.. Nie ważne. Chce tylko abyście wiedzieli, że dziękuję wam za wszystko, za to że wchodzicie i patrzycie czy nie ma nic nowego, że komentujecie i czytacie. To wiele dla mnie znaczy, ale naprawdę w tym momencie nie mam nawet czasu. Szkoła, problemy, znajomi, wypady.. Wolną chwilę znajduję w weekend i to też nie zawsze.. A jak wiecie zbliża się koniec roku, chcę popoprawiać oceny, wyciągnąć na lepsze jeśli mi się uda. Postarajcie się mnie zrozumieć. Dziękuję za wszystko jeszcze raz. Możecie nadal tu zaglądać bo nie wiadomo kiedy coś dodam, prawda? Może to wydarzyć się w każdym momencie lecz nie wcześniej niż w wakacje.. co nie znaczy, że dodam coś w wakacje bo jak wiadomo wena nie jest czymś co pojawia się nagle - nie u mnie. Wybaczcie za błędy jeśli jakieś tu są i za te nieskładne zdania bądź powtórzenia, ale śpieszę się bo mam jeszcze wiele do zrobienia. Wrócę tu, obiecuję to wam - jedyne czego nie mogę wam podać to dokładna data mojego powrotu tu z czymś nowym bo sama tego nie wiem.
Obecny stan odwiedzin: 16551
Wszystkie dodane komentarze do tej pory: 253
juge.
17.04.2013
20:48